Udostępnienie SQUAD
#11
13 lat grania w CS'a, a masz wygórowane życzenia odnośnie gry Big Grin
"Zabawa w wojnę" brakuje Ci wojska, zaciągnij się dobrowolnie, to że zasadnicza odeszła nie znaczy, że nie możesz pójść do wojska na 4 miesiące (gdzie możesz w każdej chwili zrezygnować i wrócić do domu - widziałem to nie na jednym przykładzie). Zapewniam, że szybko przestaniesz mieć podejście "zabawy w wojnę". Nie mam pojęcia ile masz lat, ale wypowiedź brzmi słabo. Patrząc, że grasz 13 lat w CS'a to obstawiam minimum 20 lat. Skoro 20 latka nie stać na grę za 100 zł (bardzo ryzykowna kwota), bo obawia się iż nie spełni jego oczekiwań jak w CS. To może lepiej zostań przy CS, albo zadowól się oglądaniem filmików na YT, może one jakoś głębiej przybliżą Cię do gry.
[Obrazek: PaJ4UbT.png]
Odpowiedz
#12
Po pierwsze to zasadnicza nigdzie nie odeszła
Dwa - to jaką masz pewność ,że nie próbowałem wstąpić do Armi ?
Trzy - nie każdy szasta pieniędzmi na prawo i lewo
Odpowiedz
#13
Po pierwsze to zasadnicza nigdzie nie odeszła - Brawo ty "Z" już nie ma, została zawieszona chyba w 2008 roku, warto się doinformować nim się tak pewnie wypowiesz
Dwa - to jaką masz pewność ,że nie próbowałem wstąpić do Armi ? - Nie mam pojęcia, ale widzę po podejściu, że przydałoby Ci się, a gry Ci tego nie zapewnią
Trzy - nie każdy szasta pieniędzmi na prawo i lewo - 100 zł życia Ci nie odmieni, jeżeli tak to nie kupuj

Nie to nie jest arogancja, tylko irytacja - nawiązując do tego postu co inni nie widzą, jeżeli Cię nie stać, nie kupuj i nie namawiaj ludzi do łamania praw steam Smile

Mimo wszystko nadal namawiam do zakupu, moim zdaniem warto Wink
[Obrazek: PaJ4UbT.png]
Odpowiedz
#14
Smak wojska to Drawsko Pomorskie, noce pod namiotami przy -16 , smak śledzia i czarnego chleba z puszki. Grochowa to taki kawior raz w tygodniu no i jeszcze "flaki" które smakowały jak pomyje i tylko duzo soli i pieprzu dawało jako taki smak. Fajki to był rarytas i do tego "dziada" pytałeś o pozwolenie czy możesz zapalić. Ten smak to 25km marszobiegu z 25kg na plecach plus dyżur na skrzynce co 5km, rozbicie obozu i kima 2h bo potem przyszła Twoja zmiana warty, 2h na mrozie gdzie ściągałeś trepy by ogrzać palce potem 2h czuwania i 2h snu i rano powtórka plus działania bojowe. Wojna to nie zabawa bo po 2 tygodniach działań bojowych major stwierdza ze musiał by wysłać sporo listów bo 70% nie nadaje się by trzymać bron. Wyszedłem z czterema petami i po szkółce jak chorąży krzykną "żołnierzu" to nawet mając sraczkę tak stałem spięty ze zwieracz wody pod ciśnieniem 10Bar by tego nie puścił.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości