Biuletyn o stanie klanu #14 "Lipiec"
#1
Lipiec to taki pierwszy prawdziwy miesiąc wakacji. Ceny w kurortach osiągają niebotyczne poziomy. Deszcz pada częściej niż zwykle a ogródki piwne wypełniają się gośćmi. Każdy skrawek łąki w promieniu 15 km od większego miasta jest szczelnie zastawiony grillami, którym nierozerwalnie towarzyszą golfy trójki z tubami basowymi w bagażniku. Świat wrzucił na luz. Rozluźnienie czuć również w szeregach HSR. Zamiast zwyczajowych dyskusji o wyższości BTR nad Strykerem, HSRowy Discord wypełniają zdjęcia z podróży, spożywania alkoholu albo innych, typowo letnich aktywności. 

[Obrazek: 0VguRO8.jpg][Obrazek: RjCFtb9.jpg][Obrazek: qkaKQBZ.jpg]
[Obrazek: hYTQmTx.jpg][Obrazek: lYHpbx2.jpg][Obrazek: TmCs1wV.jpg]
[Obrazek: CYYAUvY.jpg][Obrazek: tyoKG82.jpg]
[Obrazek: 3QFeDEK.jpg][Obrazek: gJeQ2DU.jpg]
[Obrazek: jDXIyqM.jpg]

Całe szczęście nie zabrakło miejsca na najważniejszą rzecz. Parę razy. Niektórzy powiedzą, że przez przypadek - zagraliśmy w Squada.

[Obrazek: Affiche.png]
Pierwszym większym lipcowym spotkaniem był mecz, który nie odbył się co prawda pod szyldem HSR,ale brało w nim udział trzydziestu naszych graczy. Chodzi rzecz jasna o spotkanie reprezentacyjne Polska - Francja, które zakończyło się zdecydowanym zwycięstwem naszej ekipy. W pierwszej rundzie wygraliśmy 455 ticketami a w drugiej 407. Pierwsza runda rozpoczęła się od delikatnej czkawki, spowodowanej nieprawidłową konfiguracją serwera. Całe szczęście zostało to szybko zażegnane i na wzgórza i doliny Kohatu ruszyły Strykery z biało-czerwonymi szachownicami na burtach. (wyimaginowanymi rzecz jasna) MechaMelchiory (czyli Kaoz, Duke oraz dowodzący pojazdami Melchior)  zajęły pozycje w rejonie radio tower, skąd przez cały mecz kontrolowały lwią część mapy. Kuba oraz Łodyga ze swoimi ludźmi okopali się na Malak Abad, Jabi nękał Mohd Zai a oddziały Axona oraz Nemerla działały za liniami wroga. Logistykę zapewniał za to oddział koordynujący, w składzie: Lisiec, Bezu oraz Popo. Wyszło bardzo fajnie. Obie rundy zakończyliśmy full-capem a ja przez cały mecz nie oddałem ani jednego strzału. Taki mały, osobisty acziwment.



Świętowanie zostało skrócone do niezbędnego na wytrzeźwienie minimum, ponieważ już pięć dni później mieliśmy zaplanowany nasz drugi mecz ligowy. W ramach rozgrywek ISKT byliśmy umówieni z koalicją Indies i Paradise. Zagraliśmy na znanej, aczkolwiek niezbyt powszechnie lubianej mapie Operation First Light. Od samego początku zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że mecz będzie trudny no a nasi przeciwnicy w tym nas nie zawiedli. Zaczęliśmy po stronie milicji i mieliśmy klasyczny festiwal headów z dupy. Wiadomo - piaskowa tekstura w połączeniu z leśnym kamuflarzem oraz przewagą acogów w US robi swoje. Nasz skill nie miał na to żadnego wpływu. Tylko względy obiektywne. Drugą rundę też przegraliśmy, ale to dlatego że wróg nie spełnił naszych oczekiwań co do zastosowanej przez niego taktyki. 





Potem było troszkę przerwy, aż pod sam koniec lipca - czyli 25. mieliśmy święto Squada. Klasyczny niczym “Derby Autostrady” pomiędzy Pogonią Wiskitki i Guzovi Guzów mecz HSR + RangersPL vs RIP. 39 v39. Fools Road aas 3. Rush Papanov. Zaczęliśmy jako słudzy Putina. Powiodło się zajęcie środkowej flagi, jednak RIP szybko zamknął naszych dzielnych bojców w oblężeniu. Na teren bazy spadały tony pocisków. Każdy ruch był szachowany przez bezwzględnych, amerykańskich snajperów. W końcu presja okazała się zbyt duża i biało-niebiesko-czerwony sztandar upadł a z nimi nasze szanse na wygranie tej rundy. Na samym końcu licznik ticketów pokazał przegraną 164 ticketami. Po krótkiej przerwie zaczęliśmy drugą rundę. Zdecydowane uderzenie znowu pozwoliło nam zająć rejon Papanova. Nie bez znaczenia było również to, że duże flankujące siły przeciwnika wpadły na oddział Axona, który rozbił je, mimo ogromnej różnicy w liczebności. Mimo desperackich ataków (obejmujących wrzucenie do capa dwóch pełnych transporterów ludzi) Papanov do końca pozostał nasz. Wygraliśmy tą rundę 157 ticketami… czyli zabrakło nam łącznie 8 ticketów do wygranej. Mimo tego można ten mecz uznać za stojący na bardzo wysokim, taktycznym poziomie. Było tam wszystko - flankujące pojazdy, ostrzał artyleryjski, daleki zwiad. Esencja Squada. 


Poza tym czterokrotnie braliśmy udział w meczach firmowanych przez CCFN. Najstarsze, cykliczne rozgrywki Squada. Stuprocentową frekwencją w tych rozgrywkach mogą pochwalić się dwaj Husarze: Taweciek oraz KunaMroku. 75% uzyskali Ritsu, Wiq, Skullten, Duke oraz Japa. Gratulacje. Cały ruch związany z CCFN jest podstawą istnienia HSR. Prawdopodobnie, gdyby nie te rozgrywki, oraz łączący się z nimi udział w społeczności międzynarodowej HSR nie byłby tam gdzie teraz jest. To w czasie CCFNów odkryliśmy, że granie meczy jest tym co chcemy robić. Dziękuję więc wam bardzo za kontynuowanie tej tradycji. 
HSR w statystykach (na 31.07.2017) wygląda nastepująco: 125 rozegranych meczy, 2565 podniesień, 19712 killi i 18881 dedów. Medykiem lipca zostaje (co raczej nie będzie zaskoczeniem) Kroll z wynikeim 11.56% ogólnej liczby podniesień, natomiast tuż za nim plasuje się KunaMroku (11.11%) a trzecie miejsce zajął Honclik (8,89). Ogólnie w lipcu 21 osób grało medykami... a przynajmniej tylu z nich kogoś podniosło. Na koniec lipca łączna ilość graczy, którzy reprezentowali barwy HSR w przynajmniej jednym meczu wynosi 106, z czego 62 nadal jest w naszych szeregach. Ogółem na dzień pisania biuletynu HSR liczył 65 dusz (o ile coś się nie pomieszało w tabelkach)


Przejdźmy do jedynej części, którą czytają członkowie HSR:
Awanse
Na Husarza “pełnego” awansujemy 
[Obrazek: aySDRlf.png]
Beza
Melchiora

Na stopień Starszego Husarza awansujemy zaś

[Obrazek: qBSapDw.png]
Kunę Mroku oraz
Ritsa

Przetrzyjmy z kurzu zapomnianą półkę z odznaczeniami. 
[Obrazek: 1jQmAOi.png]
Srebrna Szekla wędruje do Skulltena
[Obrazek: ofaMs2P.png]
Brązowa Szekla trafia do Śwista

Jednocześnie informuję wszystkie osoby biorące udział w wyścigu po Złotą Szeklę, że Lisiec pokonał już 57% trasy. 

Brązowa odznaka CCFN za 5 rozegranych meczy trafia do 
[Obrazek: ye8eY5B.png][Obrazek: ye8eY5B.png]
Skulltena
Arta_of_walla

Srebrną odznakę CCFN za 10 rozegranych meczy wypracował sobie
[Obrazek: eE1mS3e.png][Obrazek: eE1mS3e.png][Obrazek: eE1mS3e.png][Obrazek: eE1mS3e.png][Obrazek: eE1mS3e.png][Obrazek: eE1mS3e.png][Obrazek: eE1mS3e.png]
Ritsu
Taweciek
Kaoz
Wiq
Kinaj
Emik
KunaMroku

Emerytem w służbie HSR (czyli osobą, która rozegrała ponad 50 meczy) został
[Obrazek: tZwgnmJ.png][Obrazek: tZwgnmJ.png][Obrazek: tZwgnmJ.png]
Jabi
Lisiec
AdRain

Zwyczajowo (pod urlopową nieobecność AdRaina) dziękuję wszystkim członkom oraz sympatykom HSR za wkład w jego istnienie oraz zapraszam do korzystania z szerokiej oferty rozrywkowo-irytującej, którą zapewnia udział w meczach. 

Z upalnego niczym Majami Białegostoku,
oczekujący na V10 i helki
Popo
Odpowiedz
#2
No w końcu przelew dotarł Big Grin. Ku chwale HSR!
[Obrazek: ye8eY5B.png][Obrazek: BwSaFkI.png]
Odpowiedz
#3
Eh.. a wczoraj się nabijaliśmy z Melchiora ;[ Gratulacje awansowanym ! ^^
Odpowiedz
#4
Specjalnie dlatego opóźniałem biuletyn, żebyście mieli okazję. A teraz to już "Pan Husarz".
Odpowiedz
#5
A może tak aktualizacja gablotki ? Big Grin
[Obrazek: isxHIlj.png][Obrazek: bmdnoBp.png][Obrazek: UgQ22So.png]

Odpowiedz
#6
Gratki dla wszystkich.
[Obrazek: 8FkQwp7.png][Obrazek: eE1mS3e.png][Obrazek: 1jQmAOi.png]
Odpowiedz
#7
[Obrazek: id_9249_1460717735_328x328.jpg] dla wszystkich
Odpowiedz
#8
Gratulacje wszystkim! ;]
Odpowiedz
#9
Gratuluję wyróżnionym i szukam uczonego w fotoszopie Wink
[Obrazek: iHrOcoV.png]
Odpowiedz
#10
Wydaję mi się, że Cisiur coś gadał o Photoshopie xP
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości